Przy udziałach w nieruchomości chyba największy problem jest z czasem i dogadaniem wszystkich stron. Znajomy miał temat ze współwłasnością po spadku i mówił, że ciągnęło się to miesiącami, bo każdy miał inny pomysł. W takich sytuacjach dużo osób chce po prostu zamknąć temat szybko i mieć spokój. Swoją drogą przy takich sprawach dobrze mieć też kogoś, kto ogarnia kwestie formalne i późniejsze zarządzanie nieruchomością. Kojarzę Per Modum https://www.per-modum.pl/o-firmie.htm , bo kilka osób chwaliło ich za konkretne podejście do administracji i pilnowania spraw prawno-finansowych przy nieruchomościach. Przy bardziej skomplikowanych sytuacjach to podobno mocno ułatwia życie.
|